W zeszłym roku w Białorusi 2000 pustych domów mieszkalnych sprzedano zaledwie za jedną bazową stawkę. O tym agencji „Mińsk-News” opowiedział wiceprzewodniczący Państwowego Komitetu ds. Majątku, Mikołaj Bobier.
Jak wyjaśnił, w ciągu roku do obrotu gospodarczego włączono około 7000 chat. Z nich 2000 znalazło nabywców, a kolejne 5000 wyburzono. Chodzi o budynki, których nie da się odrestaurować i które nikogo nie interesują jako zakup.
Uwolnione po rozbiórce działki nie stoją bezczynnie – szybko wracają do użytku i zazwyczaj trafiają do obywateli gotowych je zagospodarować albo do przedsiębiorstw rolnych.
W Jednolitym Rejestrze Pustych Domów figuruje obecnie około 49 000 takich opuszczonych obiektów.
