W Białorusi wystartowała innowacyjna platforma do wyszukiwania zaginionych zwierząt domowych, łącząca nowoczesne technologie z troską o naszych czworonożnych przyjaciół. Projekt „Droga do Domu”, stworzony przez grodnieńskich programistów pod wodzą Jana Gułewicza, już pomógł wielu właścicielom odzyskać swoich pupili.
Jak działa system?
Serce projektu to cyfrowy brelok w kształcie śladu łapki, mierzący zaledwie 3 centymetry. Ten mały gadżet mocuje się do obroży zwierzaka i zawiera unikalny kod QR, który zeskanujesz z odległości do metra.

Gdy pupil ucieknie, każdy przechodzień może po prostu skierować kamerę smartfona na brelok – bez instalowania aplikacji wyświetlą się wszystkie dane: informacje o zwierzaku i kontakt do właściciela. Co więcej, system samodzielnie określa lokalizację skanowania i w ciągu minuty wysyła do właściciela telefon lub SMS-a z dokładnymi współrzędnymi
Solidna konstrukcja
Twórcy podeszli do breloka z dbałością o detale. Pierwszy prototyp nie przeszedł testów, ale druga wersja z polimerowego plastiku i warstwą żywicy epoksydowej sprawdziła się znakomicie. Brelok wytrzymuje rysy (nawet nożem biurowym), wodę, upał i mróz, zachowując czytelność kodu.
Więcej funkcji
Oprócz breloków platforma dorogadomoy.by oferuje darmowe ogłoszenia o zaginionych i znalezionych zwierzętach. Użytkownicy wrzucają zdjęcia, kontakty i zaznaczają lokalizację na mapie – to znacznie przyspiesza poszukiwania.

Jeden brelok kosztuje 25 rubli, w tym utrzymanie serwerów i ochronę danych. Obecnie testują go w Mińsku, a wkrótce ruszą na całą Białoruś i nawiążą współpracę z wolontariuszami, tworząc jednolitą bazę zwierząt.
Projekt pokazuje, że nowoczesna technologia może służyć dobrym celom – oszczędza nerwów właścicielom i sprowadza pupili do domu.
