W Polsce zlikwidowano międzynarodową szajkę, która w ciągu czterech lat pomogła nielegalnie wjechać do UE ponad 5400 cudzoziemcom. W jej skład wchodzili trzej Polacy i sześciu Ukraińców. Schemat opierał się na masowej rejestracji fikcyjnych oświadczeń o zatrudnieniu: przestępcy tworzyli pozory zatrudniania pracowników, nie mając ani firm, ani realnych ofert pracy. Te fałszywe dokumenty pozwalały migrantom oszukiwać konsulaty i uzyskiwać oficjalne wizy do przekroczenia granicy.
Oprócz organizowania nielegalnej migracji śledczy odkryli fakty prania brudnych pieniędzy pochodzących z przestępstw, stawiając trzem członkom zarzuty legalizacji dochodów z działalności kryminalnej. Szajka działała systemowo i na dużą skalę, zamieniając proces wizowy w dochodową taśmę produkcyjną. Teraz participantom tego „biznesu” grozi surowy koniec drogi – od 8 do 15 lat pozbawienia wolności.
